Sierpień 01 2021 16:33:31    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje
Losowy cytat
  Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą - Goebbels

[Wiecej cytatw]
U?ytkownikw Online
Go?ci Online: 3
Brak U?ytkownikw Online

Zarejestrowanch Uzytkownikw: 5,604
Najnowszy U?ytkownik: esebqyayu
W?tki na Forum
Najnowsze Tematy
brave essay new topi...
Embolization ribs fi...
Richard Wright
statistics coursewor...
free download nero s...
Najciekawsze Tematy
brave essay new t... [55549]
Embolization ribs... [304]
Bitwa która prze... [115]
Bitwa o Berlin [95]
D-day jak myślic... [92]
Logowanie
Nazwa U?ytkownika

Has?o



Nie jeste? jeszcze naszym U?ytkownikiem?
Kilknij TUTAJ ?eby si? zarejestrowa?.

Zapomniane has?o?
Wy?lemy nowe, kliknij TUTAJ.
Newsletter
Dla U?ytkownikw
Statystyki
Ciekawe miejsca
       Umocnienia w okolicach Szczytna - rejon drogi na Ostrołękę

W artykule tym chciałbym opisać odcinek linii umocnień położony w okolicach drogi wychodzącej ze Szczytna w kierunku Ostrołęki. Dokładniejsze informacje na temat historii obiektów znajdziecie w jednym z artykułów znajdujących się w tym dziale. Zalecam również zapoznanie się z poradnikiem bunkrowca. Pragnący udać się śladem historii znajdą tam podstawowe zasady bezpieczeństwa, które należy stosować przy tego typu eksploracjach. Obiekty w tym rejonie w większości zachowały się do naszych czasów w dobrym i bardzo dobrym stanie. Faktem jest, że zostały z nich wymontowane praktycznie wszystkie metalowe elementy. Jednak tu możemy natknąć się na obiekty, które posiadają jeszcze oryginalne kominy służące do wydalania z wnętrza bunkra dymu pochodzącego z piecyka.




Cała okolica lasu w rejonie drogi na Ostrołękę jest usiana bardzo gęstą siatką okopów. Zachowały się w bardzo dobrym stanie. Widoczne są linie przednie, miejsca na działa i moździerze. Przy licznych w tym rejonie drogach i ścieżkach leśnych natkniemy się na duże ilości tzw. Garnków Kocha. Wiele z nich zachowało się w bardzo dobrym stanie. Duża ich część jest czysta w środku, co bardziej wysportowanym umożliwia wejście do ich wnętrza. Niestety niektóre są bardzo zniszczone. Kilka zostało z niewiadomych przyczyn praktycznie całkowicie zniszczonych. Ich znalezienie na pewno nie będzie trudne.





Teraz postaram się opisać jak dojść do większych obiektów. Punktem wyjścia będzie przejazd kolejowy z torami prowadzącymi na Biskupiec na drodze do Ostrołęki. Zaraz za przejazdem skręcamy w prawo. Idąc piaskową drogą po lewej mijamy ulicę brzozową a później leśnictwo Młyńsko. Docieramy do kolejnego przejazdu. Tym razem są to tory prowadzące do Pisza. My przechodzimy przez przejazd i ciągle kierujemy się prosto. Trzymamy się krawędzi lasu mając go po lewej stronie. Bunkier znajduje się w odległości około 700 metrów od przejazdu po lewej stronie drogi. Nie można go przeoczyć gdyż jest doskonale widoczny. Zachował się w dosyć dobrym stanie. Niestety śmieci oraz gruz i odpadki wszelkiego innego rodzaju na stałe wpisały się w krajobraz obiektów, które znajdujemy przy gospodarstwach domowych. Na szczęście obiekt nie został pozbawiony oryginalnego komina, który choć bardzo zardzewiały trzyma się na swoim pierwotnym miejscu.





Mijając bunkier kilka metrów za nim znajdziemy ścieżkę, którą zaczynamy kierować się lasem w kierunku drogi na Ostrołękę. Idąc około 500 metrów w głąb lasu znajdziemy wiele garnków Kocha oraz bardzo dobrze zachowane linie ziemnych umocnień. Kolejny bunkier znajdziemy po lewej stronie wspomnianej ścieżki. Jednak jest on bardzo słabo widoczny i żeby go zauważyć musimy bardzo uważnie obserwować las. Bunkier jest bardzo dobrze zachowany. W środku jest dosyć czysto. Na ścianach obiektu bardzo dobrze widać zaczepy oraz miejsca po stalowych płytach okiennych.




Po zwiedzeniu go wracamy na naszą ścieżkę i kierujemy się dalej w głąb lasu. Kolejny betonowy schron znajdziemy zaraz przy torach prowadzących na Pisz, a dokładniej po ich prawej stronie. Jest on jednak zamieszkany, na co wskazywało rozwieszone pranie. Fakt ten uniemożliwi nam zwiedzanie obiektu.



Kierujemy się w stronę szosy w poszukiwaniu kolejnego celu. Gdy już będziemy przy niej kierujemy się w stronę tzw. Czerwonego Mostka. Po prawej stronie znajdował się będzie kolejny bunkier. Jest on jednak bardzo zarośnięty przydrożną roślinnością, co sprawia, że najlepszą porą do jego zwiedzania będzie jesień lub wiosna. Wtedy to, bowiem roślinność odkryje nieco ze swych tajemnic. Ma on wnętrze zachowane w bardzo dobrym stanie. W środku jest czysto więc spokojnie możemy tam wejść bez obaw iż wdepniemy w jakieś śmieci.



Dalej kierujemy nasze kroki na drugą stronę szosy. Skręcamy w ostatnią drogę w lewo przed Czerwonym Mostkiem. Idziemy prosto. Tu również las jest gęsto pokryty siatką okopów i garnków Kocha. Pierwszy większy obiekt znajdziemy po przejściu około kilometra. Znajduje się on po prawej stronie leśnej drogi. Jest z niej bardzo słabo widoczny. Jednak trud włożony w jego poszukiwania na pewno się opłaci. Jest on położony bardzo malowniczo. Potęgę stali i betonu ugruntowuje drzewo rosnące na jego stropie. Wnętrze jest doskonale zachowane. Jest to jeden z większych obiektów dostępnych w okolicy.



Do kolejnego obiektu dojdziemy kierując się ciągle tą samą drogą. W pewnym momencie rozwidla się ona my zaś skręcamy w prawo. Trzymamy się oznaczeń zielonego szlaku. W okolicznych lasach również znajdziemy wiele okopów i stanowisk dział itp. itd. Gdy dojdziemy do kolejnego rozwidlenia dróg z prawej strony będziemy widzieć malowniczo położony mostek. Na tej leśnej krzyżówce skręcamy w lewo. Bunkier będzie znajdował się praktycznie przy samej drodze po prawej stronie zaraz za skrzyżowaniem. Jest on niestety dosyć bardzo zniszczony. Liczne napisy oraz śmieci niezbicie świadczą o „wysokim” poziomie kultury wśród osób odwiedzających te urokliwe miejsce.




Kolejne opisy zostaną zamieszczone po następnych wyprawach.

Dodane przez LukLog dnia wrzesień 18 2006 16:08:22
14977 Czyta?
Copyright © 2007 LukLog