Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa
Grudzień 10 2018 18:33:54    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
 

Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje

Losowy cytat
  Być obywatelem swojego państwa, nawet jeśli jest się tylko zamiataczem ulic, musi być uważane za większy honor niż bycie królem w obcym kraju - Hitler

[Wiecej cytatów]

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 797
Najnowszy Użytkownik: Lifets

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Stature stingy sldnf...
Form miserly vigra n...
Purchase miserly vrd...
Ofensywa w Ardenach
D-day jak myślicie ...
Najciekawsze Tematy
Bitwa która prze... [111]
Bitwa o Berlin [92]
D-day jak myślic... [86]
Dunkierka [65]
Przyczyny porażk... [61]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Newsletter
Dla Użytkowników
Statystyki
Ciekawe miejsca

       Fritsch, Werner von

Werner Fritsch urodził się 4 sierpnia 1880 roku na zamku Benrath koło Dusseldorfu. Jego ojciec Georg von Fritsch był pod koniec swojej kariery generałem i wywodził się ze starej rodziny pruskiej. Podobnie zresztą jak matka Adelheida, której rodowe nazwisko brzmiało von Bodelschwingh. Obydwoje bardzo surowo wychowywali swojego syna. Nauczyli go, aby umiłowanie ojczyzny i poczucie obowiązku były jego przewodnimi wartościami. Swoją karierę Fritsch rozpoczyna w wieku 18 lat kiedy to w roku 1898 wstępuje do 12 pułku artylerii polowej Wielkiego Księstwa Hesji w Darmstadcie. Już 27 stycznia następnego roku otrzymuje stopień podporucznika. Do jego najbliższych przyjaciół zaliczyć należy Georga von Kichlera. W późniejszym okresie Fritsch zdaje egzamin do Akademii Wojskowej. Uczęszcza do niej od roku 1908. Po jej ukończeniu (kwiecień 1910 roku) porucznik Fritsch zostaje odkomenderowany do Wielkiego Sztabu Generalnego. Już w kwietniu 1913 roku trafia do II Oddziału Historii Wojskowości zaś w marcu 1914 roku przeniesiono go do Oddziału Rozwinięcia Operacyjnego Sztabu Generalnego. W okresie pierwszej wojny światowej był przez długi czas pierwszym oficerem sztabowym 1. Dywizji Gwardii. Po wojnie Najwyższe Dowództwo Wojsk Lądowych utworzyło Dowództwo Armii Obrony Kraju Wschód, które siedzibę swą miało w Bartoszycach. Szefem sztabu został von Seeckt zaś Fritsch pierwszym oficerem Sztabu Generalnego. Stanowisko to sprawował aż do 1926 roku. W późniejszym czasie pełnił służbę na przemian w sztabach i wojskach lądowych. 1 lutego 1934 roku został następcą generała pułkownika Kurta von Hammersteina, czyli szefem kierownictwa Wojsk Lądowych. Hitler podczas przekazywania dowództwa powiedział do Fritscha: "Niech pan stworzy mi jak najsilniejsze Wojska Lądowe, zwarte wewnętrznie, spójne, na najwyższym poziomie wyszkolenia".

5 listopada 1937 roku Fritsch wraz z m.in. Blombergiem i Neurathem bierze udział w tajnej naradzie w Berlinie. Podczas owej narady Hitler przedstawił swój program polityki zagranicznej i swoje zamiary wojenne. Żaden z przybyłych nie sprzeciwiał się. Zaraz potem Fritsch wybiera się do Egiptu na urlop, z którego wraca na początku stycznia 1938 roku. Wtedy jednak zapowiadały się już poważne zmiany personalne. Później dochodzi do dwóch afer najpierw Fritsch ciężko znosi odejście, Blomberga który zostaje zmuszony do dymisji potym jak policja obywatelska informuje, iż dysponuje aktami mówiącymi o tym, że zona Blomberga jest/była prostytutką. Drugi cios to oskarżenie Fritscha o homoseksualizm. 26 stycznia Hitler odbywa z nim rozmowę, podczas której Fritsch daje słowo Hitlerowi, iż nie jest homoseksualistą. W późniejszym czasie dochodzi nawet do konfrontacji z rzekomym świadkiem oskarżenia. Ostatecznie Fritsch musiał ustąpić ze stanowiska. Od tej pory rozpoczyna się jego walka o odzyskanie honoru. Gestapo rozpoczyna bardzo poniżające śledztwo, które kończy się procesem przed Trybunałem Wojennym Rzeszy. Podczas owego procesu okazało się, że nie chodziło o Wernera Fritscha ale o Achima von Frisch. Wyrok trybunału brzmiał: rozprawa główna wykazała niewinność generała pułkownika barona von Fritscha we wszystkich punktach oskarżenia. Kto rozpętał to piekło nad głową Fritscha. Otóż cała ta sprawa była końcowym akordem walki o władzę pomiędzy partią nazistowską, rywalizującymi ze sobą SS i Wojskami Lądowymi.

Po tej sprawie Fritsch oddala się od życia politycznego. Prowadzi Zycie samotnika karcącego się za niepowodzenia. W późniejszym okresie (luty 1939 roku) przeprowadza się do podarowanej przez wojsko willi przy Albertinenstrasse. Fritsch nadal jest jednak rozgoryczony brakiem zadań powierzonych mu do spełnienia. Gdy Fritsch dowiedział się, iż wojna z Polską jest nieunikniona 21 sierpnia 1939 roku opuszcza Berlin i udaje się do swojego 12 pułku artylerii, który stacjonował w Szczytnie. Gdy wybucha wojna pułk przekracza na południu Prus Wschodnich polską granice. 3 Armia, w której skład wchodził 12 pułk przystępuje do ataku na Pragę ówczesne przedmieścia warszawy. Zarządzono rozpoznanie bojem obszaru natarcia, które wyznaczono na dzień 22 września. Fritsch strasznie narzekał na panującą nudę i ochotniczo zgłosił się do udziału w owym rozpoznaniu.22 września o godzinie 8 rano Fritsch wraz ze swoim oficerem przybocznym Rosenhagenem wsiadają do ciężarówki i udają się na zwiad. Obserwują nawałę ogniową swojego pułku. O dziewiątej czterdzieści w drodze powrotnej Fritsch zostaje ranny rykoszetem w lewe udo. Fritsch natychmiast upadł. Jego ostatnie słowa brzmiały: Niech pan zostawi i skierowane były do Rosenhagena, który próbował opatrzyć ranę. Został pochowany 26 września w Berlinie na Cmentarzu Inwalidów.

Dodane przez LukLog dnia maj 01 2006 17:25:06
2 Komentarzy 10814 Czytań

Komentarze
le On dnia kwiecień 15 2007 18:06:07
Moim zdaniem okoliczności śmierci i pogrzebu generała były obiektem manipulacji propagandy niemieckiej. Jego śmierć była przecież porażką Niemiec, kompromitującą porażką. Dlatego wielce prawdopodobne jest, że generał zginął już 15. września 1939r. w Cechówce k. Warszawy (obecnie Sulejówek). W oficjalnej wersji jest zbyt wiele słabych punktów, aby mogła być ona prawdziwa:
1. Pruski generał tej rangi nie jeżdzi cieżarówką.
2. Pruski generał tej rangi nie biega pieszo po krzakach z mapą.
3. Pruski generał tej rangi nie przechadza się po linii frontu.
4. Gdy pruski wojskowy tej rangi przenosi się do lepszego świata, to robi mu się uroczysty pogrzeb, a jego zwłoki wystawia się na widik publiczny.
W tym przypadku wszystko było pokręcone.
Dlatego uważam, że fakty wyglądały inaczej. 15. września 1939 r. Niemcy dokonali krwawej pacyfikacji Cechówki, mordując ok. 100 osób, w odwecie za zabicie w Cechówce przez polskich żołnierzy pruskiego generała Wernera von Fritscha, który miał dowodzić atakiem na Pragę, planowanym na 16. września. Również w odwecie 27 września 1939 r. gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba, właśnie tu musiał parafować warunki kapitulacji Warszawy.
A 22. września zginął ktoś, kogo okoliczności śmierci wykorzystano dla uprawdopodobnienia typowo niemieckiego matactwa.
pzdr
http://www.adiutor-mars.com.pl/mars/mars_15/mars_15_przycz1.htm
Roma dnia kwiecień 08 2008 21:54:59
Hans Hellmut Kirst w swojej powieści "Afery generałów", która jest podobno fabularyzowanym dokumentem, podaje:
- Werner von Fritsch przed wybuchem wojny został mianowany "honorowym pułkownikiem" 12 pułku artylerii. Przejął go 12 sierpnia 1938 r.
- Kiedy wybuchła wojna, von Fritsch towarzyszył swemu pułkowi w wyprawie na Polskę ("choćby jako cel dla wroga" - powiedzial podobno do jednego ze swoich przyjaciół). Zginął pod Warszawą 22 września 1939 r.. Kula roztrzaskała mu czaszkę.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Copyright © 2007 LukLog