Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa
Grudzień 10 2018 20:42:17    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
 

Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje

Losowy cytat
  Najlepszą formą obrony jest atak - Hitler

[Wiecej cytatów]

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 797
Najnowszy Użytkownik: Lifets

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Stature stingy sldnf...
Form miserly vigra n...
Purchase miserly vrd...
Ofensywa w Ardenach
D-day jak myślicie ...
Najciekawsze Tematy
Bitwa która prze... [111]
Bitwa o Berlin [92]
D-day jak myślic... [86]
Dunkierka [65]
Przyczyny porażk... [61]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Newsletter
Dla Użytkowników
Statystyki
Ciekawe miejsca

       Wielka ewakuacja

Po ataku Armii Czerwonej na Prusy Wschodnie władze niemieckie decydują się na ogłoszenie przymusowej ewakuacji ludności. W ten sposób rozpoczyna się jeden z największych dramatów tej wojny. Większość ludzi kierowała się w stronę morza, skąd liczyli, że uda im się dostać na jakiś statek płynący do Niemiec. Masy ludności zapełniły zaśnieżone mazurskie drogi. Wypędzeni szli w iście żółwim tempie. Dziennie pokonywali jedynie 30 kilometrów. Pochody, co parę kilometrów zatrzymywały się, aby wpuścić z bocznych dróg włączające się wozy. Słychać było coraz głośniej odgłosy frontu. Uciekano ku Wiśle, Gdańskowi i Elblągowi. W kilka dni później i ta droga ucieczki została odcięta przez wojska radzieckie. Pozostało tylko udać się w kierunku Zalewu Wiślanego z nadzieją, że zjawi się jakiś statek, na który uda się dostać. Maszerujący na swojej drodze napotykali koszmarne widoki pozamarzanych ludzi w tym dzieci. Niestety zapowiadanych statków nie było. Pozostał marsz przez Zalew Wiślany ku mierzei. Wśród uciekającej ludności byli liczni robotnicy przymusowi a także jeńcy wojenni. Morderczego marszu nie wytrzymało wielu Francuzów, Włochów oraz jeńców radzieckich. Zalew Wiślany wyglądał jak pobojowisko. Jak wspomina jeden z uciekinierów kolumna wozów musiała się zatrzymać gdyż jak się okazało niemieckie lodołamacze dostały rozkaz wytyczenia toru wodnego aby można było ewakuować z Elbląga torpedowce.

Nikt nie troszczył się o ludzi zmuszonych do koczowania na lodzie przy temperaturze minus 28 stopni, ważniejsze okazały się okręty. Nie wszyscy jednak zdecydowali się na taki marsz. Wielu ludzi postanowiło zostać na ziemi, która należała do nich od pokoleń.Z obawą oczekiwania nadejścia wojsk radzieckich. Rosjanie, gdy tylko wkraczali na zdobyte ziemie grabili, palili i rabowali. Palono miasta i wsie, płonęły Olsztyn, Kętrzyn, Dobre Miasto, Giżycko. Wojna pochłonęła wiele ofiar. Zaraz przed rozpoczęciem ofensywy radzieckiej Prusy Wschodnie liczyły około 2.300.000 mieszkańców. Z tej liczby ewakuowało się około 1.400.000 ludzi, około 500.000 wcielono do Wehrmachtu i Volkssturmu. Ogółem w marcu 1945 roku na ziemiach Prus Wschodnich pozostało około 400.000 ludzi.

Dodane przez LukLog dnia maj 01 2006 20:20:06
5 Komentarzy 16125 Czytań

Komentarze
Jerzy Scheur dnia listopad 18 2007 22:04:16
W 1939r mając 2 lata przemierzyłem z transportem trasę od Kalisza do Sambora koło Lwowa.Transport był wielokrotnie bombardowany.Na szczęście mało sktecznie.Potem uciekliśmy przed bolszewikami do Warszawy.Niemcy w pełni zasłużyli na swój los.W olbrzymiej masie popierali Hitlera i długo cieszyli się z jego zwycięstw.Niemcy,Niemcom zgotowali taki los.
Jerzy Scheur www.honor.pl
LukLog dnia listopad 19 2007 09:43:56
Moim zdaniem trudno oceniać innych skoro samemu nie potrafi się tego robić z pewnej perspektywy. Fakt, Niemcy dopuścili się wielu zbrodni. Wcale to jednak nie znaczy, że nie byli ofiarami zbrodni innych. Nie chcę żebyś pomyślał, iż staram się wybielać Trzecią Rzeszę, bo tak nie jest. Chodzi mi tylko o pokazanie tego, że nie tylko Niemcy dokonywali kaźni na tej wojnie.
damian dnia luty 02 2008 12:46:43
W moim mieście akcja wysiedleńcza prowadzona była w roku 1946 do 47. W mieście istniał urząd, do niego musieli zgłaszać się niemcy. Potem byli transportowani na dworzec kolejowy(wtedy jeszcze Rychbach- spolszczona nazwa Reichenbach). Pierwszy transport wyruszył 9.04.1946 razem było 43 transporty. W każdym transporcie wysyłano około 1550 osób. 1.04.1947 nastapiło zamknięcie urzędu wysiedleńczego. Wysłano około 69427 osób.
Paul 305 dnia lipiec 25 2008 00:41:54
Wysiedlenie z miejsca gdzie się żyło yle lat zawsze jest i trudne i bolesne niezależnie od narodowości.smiley
adik6 dnia kwiecień 17 2011 13:02:15
Jak wiemy zwycięzcy zawsze mają racje, i ich poczyniania w czasie wojny są zawsze słuszne i prawe, ale po dogładnym zbadaniu sprawy rzeczywistość jest inna . W tej sytuacji tylko poszkodowani są cywile, tak jak z jednej strony, tak i z drugiej!!!!smiley!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Copyright © 2007 LukLog