Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa
Grudzień 10 2018 20:22:22    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
 

Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje

Losowy cytat
  Rosja jest już właściwie pokonana - Hitler

[Wiecej cytatów]

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 797
Najnowszy Użytkownik: Lifets

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Stature stingy sldnf...
Form miserly vigra n...
Purchase miserly vrd...
Ofensywa w Ardenach
D-day jak myślicie ...
Najciekawsze Tematy
Bitwa która prze... [111]
Bitwa o Berlin [92]
D-day jak myślic... [86]
Dunkierka [65]
Przyczyny porażk... [61]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Newsletter
Dla Użytkowników
Statystyki
Ciekawe miejsca

       Szlakiem umocnień - Samborowo - Tomaryny
W sobotę 5 kwietnia wybrałem się na pierwszą w tym roku wędrówkę po umocnieniach. Moim celem były obiekty wzdłuż osi Samborowo – Tomaryny. W tym artykule chciałbym się podzielić z Wami moimi wrażeniami.


Wycieczkę rozpocząłem w Samborowie. Jest to dosyć spora miejscowość z ciekawą zabudową. Położona jest ona wzdłuż uczęszczanej linii kolejowej. Celem mojej podróży były dwie wieże strzelnicze. Ich znalezienie nie nastręcza trudności. Do Samborowa można dojechać zjeżdżając z drogi numer 15. Po wjechaniu do samej miejscowości kierujemy się w stronę widocznych ze sporej odległości zakładów produkujących nawozy. Zaraz za nimi widoczny będzie przejazd kolejowy. Po jego przejechaniu zaraz po lewej stronie zauważymy pierwszą z wież. Pod same obiekty można dojechać samochodem. Wieże to niemieckie budowle z początku poprzedniego wieku. Miały chronić most kolejowy przerzucony nad rzeką Drwęcą. Same obiekty znajdują się w średnim stanie. Trudno znaleźć jakiekolwiek metalowe części. Również sama ceglana konstrukcja nie jest w najlepszym stanie. Uzbrojone były w szybkostrzelną armatę, której już oczywiście nie zobaczymy. Wieże połączone są poterną. Mimo wszystko polecam odwiedzenie tego miejsca. Położone w malowniczym miejscu obiekty budują bardzo miłą atmosferę.

Kolejnym celem mojej wyprawy był mały zespół bunkrów przy drodze do miejscowości Ostrowin. Żeby tam dojechać należy zjechać w prawo z krajowej 7 za wsią Szyldak. Pierwszy z bunkrów znajduje się przy samej drodze po przejechaniu maksymalnie 700 metrów, na skrzyżowaniu z drogą leśną zagrodzoną zielono-białym szlabanem. Nie sposób go przeoczyć. Niestety znajduje się w dosyć słabym stanie. Ściany są pomalowane, zaś sam obiekt pozbawiony jest praktycznie wszystkich metalowych części. Kolejny bunkier znajdziemy w odległości około 100 metrów. Najłatwiej trafić na niego idąc lasem wzdłuż asfaltowej drogi w kierunku Ostrowina. Bardzo ciężko go zauważyć z drogi, dlatego najlepiej posuwać się równolegle do niej w odległości około 30 metrów od asfaltu. Należy zachować ostrożność gdyż obiekt ten został wysadzony w powietrze i do dziś przetrwały praktycznie same gruzy. Niemniej jednak warto odnaleźć to miejsce. W zniszczonej strukturze bunkra łatwo dopatrzymy się poszczególnych elementów obiektu. Doskonale widoczne są elementy blachy falistej która wzmacniała sklepienie i boki od wewnątrz. Dookoła znajdziemy sporo porozrzucanych kawałków betonu. Najlepiej zachowany wydaje się trzeci bunkier. Jeśli chcemy go odszukać najłatwiej będzie jeśli wrócimy do wspomnianego już przeze mnie skrzyżowania z leśną drogą, zagrodzoną szlabanem. Gdy już tam będziemy musimy skierować się wzdłuż lasu drogą, tak abyśmy po lewej stronie mieli las, zaś po prawej pole. Musimy tak przebyć około 300-400 metrów aż napotkamy wielki wąwóz po lewej stronie. W tym momencie od celu naszej wędrówki będzie nas dzieliło około 50 metrów. Tyle bowiem musimy przejść aby znaleźć kolejny wąwóz w którym będzie znajdował się obiekt. Zapewne lokalizacja, jak i to że trudno go odszukać uchroniła go od zniszczeń. Jednak i tak ciężko tu znaleźć coś innego niż tylko blachę falistą pod stropem i poucinane zawiasy. Mimo to jest on moim zdaniem najlepiej zachowanym bunkrem z tego całego małego kompleksu. Niestety już widać pierwsze oznaki bezmyślności. Wejście do pięknie zachowanego obiektu podczas ostatnich przecinek zostało zasypane gałęziami. Oczywiście dla upartego nic trudnego i da się do niego dostać, jednak zastanawia fakt, że zamiast odkopywać i promować, sami zakopujemy.

Kolejnym celem mojej wycieczki były wieże w Tomarynach. Po drodze jednak postanowiłem na chwilę zjechać do Starych Jabłonek. Znajduje się tam typowy bunkier z miejscem na działko i karabin maszynowy. Jego znalezienie nie nastręcza kłopotów. Znajduje się on bowiem zaraz przy drodze biegnącej wzdłuż torów. Stan obiektu jest średni. Jest on upstrzony wieloma napisami. Szybko zadający zmrok nie pozwolił mi na dokonanie dokładnych oględzin jednak wydaje się iż w przeszłości bunkier ten był z obu stron pokryty ziemią, bowiem jedna z jego dziś zewnętrznych ścian bocznych nie posiada śladów maskowania.

Następny obiekt znajduje się w Tomarynach. Najłatwiej dojechać tam krajową 16. Po zjechaniu z niej droga bardzo szybko zamienia się w tor przeszkód. Szczególnie dobijające są pozostałości niemieckiej drogi z kamienia. Same wieże znajdziemy po przejechaniu praktycznie całej wioski, zaraz za przejazdem kolejowym. Po przejechaniu przez przejazd będą one doskonale widoczne po lewej stronie. Podobnie jak te w Samborowie miały chronić mostu kolejowego z tą tylko różnicą iż te broniły przeprawy przy rzece Pasłęce. Stan ich zachowania jest bardzo dobry. O ile te w Samborowie były bogato ozdobione śmieciami i bezsensownymi napisami to te w Tomarynach prezentują się bardzo przyzwoicie. Być może ma na to wpływ oznakowanie mówiące nam iż mamy do czynienia z obiektem zabytkowym. Szczerze mówiąc byłem tym faktem nieco zaskoczony. Wchodząc do środka znajdziemy się w pierwszym pomieszczeniu, w którym będzie widoczny szyb którym przemieszczali się żołnierze pomiędzy kondygnacjami. Dalej idziemy wąskim tunelem. Przez liczne strzelnice doskonale słychać szum przepływającej kilka metrów dalej wody. efekt jest iście piorunujący. Po przejściu kilku metrów znajdziemy się w wysokiej komorze z zaokrąglonym sklepieniem. Właśnie w tym momencie będziemy się znajdować dokładnie pod torami. Dalej kierujemy się tunelem. Po przebyciu kolejnych kilku metrów znajdziemy się po drugiej stronie torów w drugiej wieży. Jest ona bliźniaczo podobna do poprzedniej. Na jej końcu znajdziemy ciekawy dodatek. W małym pomieszczeniu dojrzymy zniszczone WC z kilkoma „stanowiskami”. Inną ciekawostką jest doskonale zachowany słupek od drutu kolczastego znajdujący się na zewnątrz.

Na odwiedzenie tych obiektów miałem niestety zbyt mało czasu aby przeprowadzić dokładną eksploracje. Mimo to mogę polecić wyjazd w tamte okolice, szczególnie do Samborowa i Tomaryn. Zapewne kilka obiektów ominąłem jednak to dopiero pierwszy mój wypad w tamte okolice. Za każdą pomoc i wskazanie kolejnych obiektów w tamtym rejonie będę wdzięczny. W najbliższym czasie planuje wybrać się w okolice linii Waplewo – Pawłowo/Mielno.

Zobacz także:
Samborowo, Tomaryny - galeria
Ostrowin, Stare Jabłonki - galeria
Kilka porad dla początkujących bunkrowców


Dodane przez LukLog dnia kwiecień 11 2008 12:03:25
1 Komentarzy 13315 Czytań

Komentarze
Patryk dnia kwiecień 13 2008 08:54:30
W której części Polski leży Samborowo?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Šwietne! Šwietne! 100% [1 Głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]

Copyright © 2007 LukLog