Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa
Kwiecień 21 2019 22:29:11    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
 

Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje

Losowy cytat
  Kiedyś jeszcze złożycie nasze kości do trumien z marmuru - Goring

[Wiecej cytatów]

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 797
Najnowszy Użytkownik: Lifets

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Order cheap issue di...
Pronouncement stingy...
Tidiness tight-fiste...
Tidiness disreputabl...
Power reduced upshot...
Najciekawsze Tematy
Bitwa która prze... [111]
Bitwa o Berlin [92]
D-day jak myślic... [86]
Dunkierka [65]
Przyczyny porażk... [61]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Newsletter
Dla Użytkowników
Statystyki
Ciekawe miejsca

Zobacz Temat
Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa | Trzecia Rzesza | Historia
Strona 2 z 4 < 1 2 3 4 >
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 08-05-2009 20:00
smiley W czasie zimy 1941/1942 Niemcy mieli olbrzymi problem z odmrożeniami kończyn u swoich żołnierzy co stało się powodem olbrzymich strat ludzkich i wyłaczenia wielu żołnierzy z walki w kluczowym etapie bitwy pod Moskwą. Niemieccy sztabowcy w istocie przewidywali koniec działań bojowych w Rosji do zimy 1941 r. i zimowe mundury były przewidziane tylko dla jednostek okupacyjnychsmiley Martens ma rację operacja "Barbarossa" przewidywała szybkie zakończenie kampanii , zniszczenie Armii Czerwonej i zajęcie najbardziej istotnego pod względem gospodarczym terytorium rosyjskiego. Gdy wojna z ZSRR się przedłużyła to Rosjanie dysponowali już potężniejszą bazą przemysłową niż Trzecia Rzesza i ogromnym wysiłkiem doprowadzili swój przemysł zbrojeniowy do niesamowitej wydajnoścismiley Trzecia Rzesza walcząc na wielu frontach nie mogła się skutecznie przeciwstawić radzieckiej potędze. I Paul ma tutaj rację żołnierz rosyjski był zupełnie inny od swoich odpowiedników w Europie : bitny , dzielny , nawykły do twardych warunków i niewygód a oprócz tego było go "wszędzie pełno" co ostatecznie złamało niemiecką machinę wojenną. Sowieci otrzymali też niemałą pomoc od aliantów w postaci dostaw broni i sprzętu wojskowego i w końcu bombardowań Trzeciej Rzeszy i inwazji na kontynentsmiley "siła złego na jednego i tyle"smiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 09-05-2009 12:29
Takie coś mnie nie interesuje, że Niemcy musieli walczyć na wielu frontach i się rozdrabniać.
To oczywiście zadecydowało o przegranej, ale to nie tak, że jakie to Niemcy równiachy były, a ten cały okropny świat się im przeciwstawił i ich potem zlał.
I nie dał im wygrać, biedactwom.
Bez przesady już tym.

Jak oni uderzali całą siłą na pojedyncze państwa z błyskawiczną taktyką to było ok, ale jak się wszyscy zorganizowali to be?
Na ZSRR to też uderzyli całą kupą z sojusznikami a Rosjanie walczyli osamotnieni, trzeba być obiektywnym w stwierdzeniach.
I oddać szacunek zwycięzcom, nie ważne spod jakiego koloru, czy sztandaru.
Na Polskim terytorium wyzwalając nasz kraj zginęło 600 tyś czerwonoarmistów.
Wiem co było później, ale nasze terytorium wg ustaleń Wielkiej Trójki miało być wyzwolone rękami Rosjan.
I to oni właściwie pokonali III Rzesze.

Jak się wyrusza na wojnę to trzeba się liczyć z najgorszym, zwłaszcza, że od samego początku zamierza ją się prowadzić nie honorowo.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 10-05-2009 15:50
smiley Trzecia Rzesza przez cały okres wojny ze Związkiem Radzieckim miała na froncie wchodnim skupione ogromną większość sił lądowych w granicach 70 - 80% , tak samo większość Luftwaffe walczyła przede wszystkim na wschodzie. Dopiero w listopadzie 1943 roku Hitler podjął decyzję o umocnianiu frontu zachodniego w obliczu spodziewanej inwazji aliantów zachodnich. Ale w listopadzie 1943 r. Niemcy od dawna były już w defensywie a decyzja o przeniesieniu wielu dywizji na front zachodni tylko ułatwiła szybkie postępy rosyjskie. A Niemcy uderzyli 22 czerwca 1941 r. na ZSRR wraz z wieloma sojusznikami wojskami rumuńskimi , węgierskimi , finlandzkimi dołączyła do nich dywizja hiszpańska i włoski korpus. Mimo tych ogromnych sił sojuszników dobrze wiecie jaką miały one wartość bojową. W opinii Niemców 2 dywizje sojusznicze z wyjątkiem wojsk fińskich miały wartość 1 dywyzji niemieckiejsmiley. Rosjanie walczyli osamotnieni ale cały czas dopływały do nich ogromne dostawy sprzętu od aliantów. Ale masz rację Martens Niemcy powinni się liczyć z każdym scenariuszem wyruszając na wojnę z krajem o takiej powierzchni jak ówczesny Związek Radziecki dysponujący 200 milionami ludności i potężną bazą przemysłową. Źle rozwiązano kwestie narodowościową w ZSRR , nie wykorzystano w takim stopniu jak to byłoby możliwe nienawiści narodów do Stalina i całego systemu. Owszem przewinęło się przez Wehrmacht 1 milion obywateli radzieckich myślę jednak że można było zrobić wtedy o wiele więcejsmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
Paul 305
Użytkownik

Postów: 223
Miejscowość: WARSZAWA
Data rejestracji: 24.07.08
Dodane dnia 11-05-2009 10:21
Wszyscy wiemy i chyba się z tym zgadzamy że tzw."Ostfront" był dla Niemców podtwowym frontem i wszystkie inne były już pomniejsze choć jasne że także niezwykle ważne.smiley Co do ilości luftwaffe też w zasadzie zgoda choć to nasycenie siłami powietrznymi w różnych okresach kampanii na Wschodzie było różne.Powiedział bym nawet że warość diwizji satelitów Rzeszy w stosunku do niemieckich to jak 3:1 ale każdy może mieć różne zdanie.Niemcy jako naród uwierzyły w realną możliwość wygrania wojny w czym utwierdzały ich początkowe sukcesy wszędzie gdzie natarli.Dopiero Rosja okazała się nie do powalenia i jak wiemy nie od razu.Inny mógłby być scenariusz gdyby Niemcy zaczeły prowadzić wojne wyłącznie z Rosją ale to już tylko takie dywagacje czysto teoretyczne...smiley Żle to moim zdanie Niemcy postąpili głównie z ludnością Ukrainy co i sami potem niechętnie przyznawali która w swojej większości była pro niemiecka z uwagi na okupowanie ich jak uważali przez ZSRR.smiley


Wir todt als sklaverein...
65432567 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 11-05-2009 11:18
smiley Front wchodni był najważniejszy bo wojna Trzeciej Rzeszy ze Związkiem Radzieckim była początkiem końca dla hitlerowskich Niemiec. Ani Wielka Brytania wspierana przez wojska swoich sojuszników nawet z pomocą USA które walczyłt także z Japonią nie byłyby w stanie zwyciężyć Trzeciej Rzeszy bez wyniszczenia jej głownych sił na wschodzie. Co do Luftwaffe to jej sił na wschodzie były potężne jednak jej stan nie zmieniał się piorunująco do góry biorąc pod uwagę liczebność w porównaniu do wojenno-wozdusznych sił. Co do opinii narodu to się zgadzam nawet w marcu 1943 r. po klęsce stalingradzkiej która uświadomiła wielu Niemcom powagę sytuacji w jakiej znalazła się ich ojczyzna jak Wehrmacht zdobył ponownie Charków to ludzie znów uświadomili sobie że Wehrmacht będzie zwyciężał na wschodzie. Paul ma rację z ludnością Ukrainy postąpiono bardzo źle ale także z innymi nacjami taka jednak była polityka nieoszłych panów kontynentusmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 11-05-2009 17:39
No ale co z tego że był potwornym frontem?
Nie rozumiem takich właśnie stwierdzeń.
Czy to oznacza, że dla Rosjanina był on mniej potworny?
Był taki sam dla obu walczących stron, a kto z tego lepiej wyszedł to dobrze wiemy.
Był on najważniejszy i decydujący o losie wojny. Wojna rozstrzygnęła się na wschodzie.

I być może gdyby nie chęć Stalina doprowadzenia do II wojny, to ona w ogóle by nie wybuchła.
Niemcy zaczęli atakując nas, ale za przyzwoleniem Stalina.
On tego chciał i właściwie rozdawał te karty od samego początku do końca, a Niemcy byli tylko takimi marionetkami. I na nich potem spadła też odpowiedzialność zaczęcia wojny, chociaż odpowiedzialność powinna spaść również też na Stalina.
A tak to ten drań wykpił się historii.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 12-05-2009 13:05
smiley To z tego że była to najkrawsza i najbardziej wyniszczająca obie strony wojna w której Trzecia Rzesza i Związek Radziecki zaangażowały ogromną większość posiadanych zasobów. Front wschodni był frontem na którym ścierały się ogromne armie liczące wiele milionów żołnierzy , tysiące samolotów i czołgów gdzie na ogromnych przestrzeniach przez 4 lata trwała gigantyczna walka między 2 zwalczającymi się ideologiami. W istocie była to walka o panowanie nad światem a co najmniej o zwycięstwo w Europie. Moim zdaniem dla żołnierza rosyjskiego był on odrobinkę ale dosłownie tylko odrobinkę "łagodniejszy" chciałbym zwrócić tutaj uwagę na fakt że rosyjscy żołnierze byli lepiej przygotowani i nawykli do ciężkich warunków pogodowych. smiley druga wojna światowa i tak prędzej czy później by wybuchła istniało zbyt wiele państw o zamiarach agresywnych by konfliktu dało się uniknąć. Co do Stalina , Mołotowa i innych dygnitarzy Związku Radzieckiego to masz racjęsmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 12-05-2009 16:39
W takim razie Niemcy powinni być lepiej przygotowani i zdeterminowani do walki u siebie.
Przez lata pod bombardowaniami powinni znać każdą kupkę gruzu i każdy lej po bombie, nie musieli się już fortyfikowaćsmiley

Oj tak było kilka państw agresywnych, ale gdyby nie chęć Stalina do paktowania z odmieńcami jego ideologii to na pewno w '39 by nie wybuchła.
Niemcy się cieszyli, że to oni są tacy genialni podpisując ten pakt dla własnej korzyści, a było zupełnie na odwrót.
Hitlerowi żadne sojusze, żadne umowy czy pakty nie były potrzebne, a jak już to tylko dla doraźnych korzyści bo i tak nie zamierzał ich respektować w przyszłości.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 12-05-2009 18:10
smiley Znać to pewnie i znali ale nie bardzo mieli jej czym bronić. Masz rację nawet w Niemczech ludność cywilna i wojskowi nie bardzo chcieli wybuchu wojny w 1939 roku oprócz oczywiście Adolfa Hitlera i Heinza Guderiana który chciał wypróbować koncepcję Blitzkriegu. A Stalin rzeczywiście od lat 20-tych przygotowywał swoją armię do podboju Europy zachodniej i w sprzyjającej sytuacji przystąpił do wojny. Krótko mówiąc w Europie lat 30-tych żyły obok siebie 2 systemy z których każdy dążył do wojny i pokoju w tym okresie nie dało się uratować. Dokładnie Hitler łamał każdy pakt który podpisali jego dyplomaci nie liczył się w ogóle ze słowem honoru i później Niemcy cierpiały jako państwosmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
Paul 305
Użytkownik

Postów: 223
Miejscowość: WARSZAWA
Data rejestracji: 24.07.08
Dodane dnia 13-05-2009 09:31
Adrian ma racie w wielu miejscach,także pisząc o żołnierzu radzieckim że był na wykły odrobine więcej do tych trudów walki.Bo należy zauważyć że Rosjanie dość długo walczyli na swoim własnym terytorium które znali jak sądze doskonale natomiast dla Niemców wiele żeczy było nowością,np.pogoda,bardzo różna i zmienna w wielu rejonach,roztopy wiosenne,brak utwardzonych dróg jak w krajach Europy zachodniej,ukształtowanie terenu,ogromne odległości,żadko rozżucone ośrodki miejskie,problem ludności etnicznej bo wuwczas ZSRR to był konglomerat wielu pomniejszych narodów i kultur które "matka Rosja" wchłoneła często brutalnie.Niemcy dopiro podczas wojny z ZSRR zrozumieli że niektóre typy pojazdów i sprzętu nie nadają się niemal kompletnie do ZSRR i zaczęto budować konstrukcje pod ten front np.zamiana w pojazdach trakcji kołowej na gąsiennicową.To nie oznacza rzecz jasna że powinno nam być obywateli z nad Renu czy Wesery żal bo to nie to,jedynie chciałem zwrócić uwage na to że nacierającym było w dwójnasób trudniej niż broniącym się a myśle też że żołnierze obu stron w różnych momentach dawali przykłady gigantycznego bohaterstwa.smiley


Wir todt als sklaverein...
65432567 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 16-05-2009 00:17
Trudy walki były przecież takie same dla obu walczących stron.
To że Rosjanie mogli lepiej się przystosować, nie oznaczało też że są w lepszej sytuacji.
Nie rozumiem też jaką nowością dla Niemców mogła być zima w ZSRR, co zaskoczyła ich?
Tak jak by wcześniej tam były tropikismiley
Takie zimy w Rosji się zdarzały i to nie żadne nowość, a na pewno nie powinna być dla kogoś kto zamierza najechać i podbić ten teren.
Niemcy musieli też walczyć dobrze z poświęceniem wręcz fanatyzmem, bo wiedzieli że w niewoli na dobre traktowanie nie mieli co liczyć, ze względu na to jak oni traktowali jeńców radzieckich.
Ich bohaterstwo było wkalkulowane, bo lepiej zginąć w walce niż w męczarniach niewoli.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 16-05-2009 14:25
smiley Zima przełomu 1941/1942 była właśnie najmrożniejszą rosyjską zimą od ponad stu lat. Byłą to pewnie jak to mówią w Polsce "zima stulecia". Rosjanie byli w minimalnie lepszej sytuacji ponieważ walczyli o swój kraj , o swoje ziemie i o swoje kobiety i kierowała nimi chęć obrony tego wszystkiego i uratowania swojej ojczyzny. Obie strony walczyły kierując się fanatyzmem bo nikt nie chciał trafić do wrogiej niewoli która nie przypominała wczasów wypoczynkowychsmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
Paul 305
Użytkownik

Postów: 223
Miejscowość: WARSZAWA
Data rejestracji: 24.07.08
Dodane dnia 18-05-2009 11:50
Zgadzam się z Adrianem.Istotnie to była wuwczas najtrudniejsza zima.Masz dużo racji.smiley


Wir todt als sklaverein...
65432567 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 20-05-2009 22:00
Tak i wychodzi kpina,
że Niemców pod Moskwą
pokonała zimasmiley
a to nawet nie przyczyna.smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 21-05-2009 11:38
smiley Zima która nadeszła w końcu 1941 r. była najmroźniejsza od wielu lat nie ona jednak wykończyła Niemców u bram Moskwy przyczyniła się jednak w znacznym stopniu do osłabienia i wykrwawienia niemieckich dywizji. W końcu listopada temperatura wynosiła w dzień - 30 stopni a w nocy było 10 stopni chłodniej. Nie dało się w porę urochomić samochodów i czołgów dla których nie przygotowano zimowych olejów i smarów odpornych na zimno. Brakowało zimowych mundurów a uzupełnienia nadchodziły powoli ponieważ transport kolejowy był sparaliżowany. W szczytowym okresie 70 % lokomotyw było niezdatne do użytku a wagony z posiłkami dla Wehrmachtu zamarzały na bocznicach kolejowych. W tym czasie Sowieci skierowali swoje dywizje z Dalekiego Wschodu do walki z Niemcami. Byli to żołnierze zaprawieni w bojach , nawykli do najcięższych warunków , dobrze wyszkolonych iwprawionych w walkach z Japończykami. Do tego rosnąca soweicka produkcja zbrojeniowa , kolejne fale poborowych i to wszystko zatrzymało pod Moskwą i w końcu pokonało wykrwawiony Wehrmacht.


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 21-05-2009 19:37
Tak jak bym słuchał przemówienia Goebbelsasmiley
To nie nasza wina, przecież przyszła zimasmiley
Dlatego potrzebujemy futer z Niemiec bo nasi bohaterscy żołnierze odmrażają sobie d..y.
A tak było nawet lepiej dla Niemców, no bo jak mogli przyznać, że u bram Moskwy pokonała ich banda oszołomów, trzeba było zwalić winę na warunki i na to że u Rosjan walczyli sami Rambo czy inne Robocopy smiley
Gdybyś napisał przysłowiem że im dalej w las tym więcej drzew, jeszcze bym się nie czepiał.
Przecież inaczej nie można było powiedzieć w Niemczech, że przegrali tylko dlatego że nie przygotowali się i że spartolili całą sprawę. Trudno w to uwierzyć ale fakt jest że to sami się pogrzebali i dobrze. Przeświadczeniem o własnej wyższości nie wygra się wojny.
Znamy to przecież z Września '39, nasi żołnierze też mieli górować we wszystkim nad Niemcem.
A tak Niemcy myśleli, bo przecież to niedorzeczność że Rosjanie byli w lepszej sytuacji.
Owszem mieli o lepiej że linie zaopatrzeniowe mieli niezwykle krótkie, a Niemcy odwrotnie, ale o tym się wie włażąc tak daleko.
Myślisz że Ruskie mogli walczyć w slipkach i nie odmrozili by sobie nawet jaj?

Przecież czyja to wina że silniku jest letni olej, może czołgu?
Skoro w niemieckich zamarzała benzyna, to rosyjskiego ropniaka tym bardziej nie uruchomisz. Myślisz że ruski złom był lepszy w zimie, taki sam zawodny.
Nawet dywizje z Dalekiego Wschodu wiele by nie wskórały, gdyby Niemcy mieli trochę więcej wyobraźni, bo ile tych dywizji było 20 może ciut więcej, to co to jest.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 22-05-2009 00:48
smiley Goebbels to akurat już w sierpniu 1941 r. upominał się o zimowe mundury dla Wehrmachtu jego prośby zostały jednak zignorowane. Dla Hitlera wojna ze ZSRR to być albo nie być dla jego imperium , jeśli nie zaatakowałby on to w lipcu a najpóxniej pewnie na wiosnę 1942 r. uderzyłaby Armia Czerwona wzmocniona tysiącami T-34 i ronosząca w puch niemiecką obronęsmiley Istotnie niemieccy generałowie zwracali uwagę że zima zatrzymała niepokonane ditychczas niemieckie dywizje jednak mają sporo racji wystarczy przytoczyć słowa Heinza Guderiana "Tylko ten kto widział naszą tragedię podczas zimy naszego nieszczęścia może wyobrazić sobie co przeszliśmy" A swoją drogą to Hitler planował zaatakować Rosję w sile 80 dywizji dopiero potem Jodl mu to wyperswadowałsmiley A Niemcy po prostu nie docenili rosyjskich przestrzeni , ducha walki rosyjskiego żołnierza , olbrzymich mas ludzkich które zostały powołane pod broń , potęgi radzieckiego przemysłu zbrojeniowego , nie wzięli pod uwagę że taktyka Blitzkriegu może nie sprawdzić się w Rosji , przyjęli złą koncepcję wobec narodów ZSRR , nie przygotowali się na rosyjską pogodę i rozdrabniali swoje siły walcząc na innych frontach. Swoją drogą podbicie takiego kraju jak Rosja jest niemal niemożliwe więc doceńmy Niemców bo i tak zaszli dalekosmiley A dywizji z Dalekiego Wschodu było 15 Martens nie gorączkuj sięsmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 23-05-2009 14:23
Docenić za co?
Za miliny zabitych.
Gdyby nie oni ile dalej Polska byłaby teraz niż jest obecnie?
Mogę ich jedynie ocenić, a nie docenić bo nie ma za co.
Gdzieś kiedyś przeczytałem taki tekst, raczej czyjąś opinię i trudno się z nią nie zgodzić,
że gdyby Niemcy weszli do Związku Radzieckiego z chlebem to w tydzień byliby w Moskwie, a po miesiącu nie było by Związku R.
Ale genialni Niemcy postanowili, że podbiją dziki lud ze wschodu, i się srogo pomylilismiley

A zaszli daleko? wcale nie przy takich możliwościach jakie były w 1941r powtórzyli a nawet nie do końca wynik Napoleona, bo nie wkroczyli do Moskwy.
Więc nic imponującego w tym nie było, oprócz ilości zabitych.
Fartneło im się tylko to że Rosjanie wystawili swoje armie na nowej granicy, a nie zostawili na linii Stalina na której mogliby nawet odeprzeć Niemców.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
adrianleibstandarte
Użytkownik

Postów: 178
Miejscowość: Zielona Góra
Data rejestracji: 19.02.09
Dodane dnia 31-05-2009 11:37
smiley Jeśli mielibyśmy coś doceniać w Wehrmachcie z lat 1939 - 1945 to właśnie szybkość i sprawność w przeprowadzaniu operacji nie mająca precedensu w historii. Męstwo żołnierzy walczących w każdych warunkach pogodowych zarówno a upale Afryki Północnej jak i mroźnej rosyjskiej zimie. Możemy docenić wspaniałe konstrukcje takie jak Me-262 jak czołg Pantera jak karabin szturmowy Sturmgewehr 44 jak rakieta V-2 wyprzedzająca jak sam napisałeś myśl technologiczną aliantów o dekadę. Możemy docenić fantastycznych żołnierzy jakJ oachim Marseille jak Hans Rudel jak Michael Wittmann jak Erich Hartmann którzy byli nie ma co ukrywać herosami tamtych czasów swoistymi Herkulesami II wojny światowej choć toczyli walkę pod sztandarami najprawdziwszego złasmiley Ale fanatyzm , męstwo , poświęcenie , lojalność wobec towarzyszy broni , męstwo są pozytywnymi cechami. A co do Polski to Martens bylibyśmy potęgą gospodarczą gdybyśmy przyjęli Plan Marshalla niestety jednak dla nas tak się nie stało. ALe zgadzam się z Tobą gdyby nie II wojna która drastycznie zredukowała naszą liczbę ludności (chyba z 34 milionów do 22-23) i ogromne straty wojenne to w lata 50 wchodziłoby się nam dużo łatwiej. Inna sprawa że oprócz Niemiec był jeszcze drugi niezmiernie przemiły sąsiad: Związek Radziecki pod rządami Józefa Stalinasmiley I wydaje mi się że nie doceniasz Niemców. Spójrz na wielkość terytorium radzieckiego i zobacz że niemieckie armie przekroczyły obszar większy od Europy Zachodniej. Do Moskwy z warszawy to chyba z 900 km bylo. 900 km po terenie wrogiego krajusmileysmileysmiley Nie mówiąc o tym że do Kaukazu to z Berlina mieli z 2000 km. Nie ma co nic wielkiegosmiley


"Jak teraz czujesz się słysząc obcy hymn?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przyczyny porażki na wschodzie
martens
Użytkownik

Postów: 210
Data rejestracji: 23.12.07
Dodane dnia 01-06-2009 17:14
Takie samo męstwo w walce z Niemcami mieli alianci może nawet większe, bo w końcu ich pokonali.
Także Adrian ja obiektywnie patrzę, a Tobie radzę nie przeceniać też ich bo nie ma powodu i zwyczajnie nie wartosmiley
Przecież te ich wynalazki były podyktowane chęcią wygrania wojny, a w tym wypadku się nie sprawdziły, potem już przez aliantów pewne pomysły wykorzystane pokojowo przyniosły o wiele więcej wymiernych korzyści.
Tak że z historii wiemy co było lepsze i nie ma sensu tego podważaćsmiley

I jeszcze Niemcy z Berlina na Kaukaz nie robili wypadu ich pozycje wyjściowe były na Lubelszczyźnie i z Rumunii. A potem gdy już postanowili leźć na Kaukaz to mieli już w łapach Kijów więc znacznie krócej.
A Napoleon z Francji to ile miał do Moskwy i zasuwał wierzchemsmiley

Wermacht szybko zdobył duży teren to fakt, ale zobacz jak siły się wyrównały on ten teren oddał, jeszcze szybciej.
Do Kurska połowy 1943 r kiedy jeszcze mieli niby inicjatywę wojna trwała już 4 lata, ale po klęsce półtora roku i po Rzeszy.smiley
Szybkość z jaką z Rosji spie.....i też nie ma precedensu w historii.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 4 < 1 2 3 4 >
Skocz do Forum:

Copyright © 2007 LukLog