Trzecia Rzesza 1933-1945 - historia państwa
Sierpień 17 2019 16:43:19    Historia ~ Ludzie Hitlera ~ Narzędzia Wojny ~ Prusy Wschodnie ~ Mapa strony
 

Nawigacja
Strona Główna
Historia
Ludzie Hitlera
Wewnątrz Państwa
Adolf Hitler
Narzędzia Wojny
Prusy Wschodnie
Zbrodnie
Ciekawostki
Dokumenty
Forum
Inne
Kontakt
Nagrody
Linki
Szukaj
Nowości
Galeria
Mapa strony
Warto zajrzeć
krucjata krucjata stacje

Losowy cytat
  Jeden naród, jedna partia, jeden fuhrer - Hess

[Wiecej cytatów]

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 797
Najnowszy Użytkownik: Lifets

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Tidiness cheap sldnf...
Rule cheap sldnfl no...
Tidiness stingy sldn...
Pecking order stingy...
Status sleazy sldnfl...
Najciekawsze Tematy
Bitwa która prze... [111]
Bitwa o Berlin [92]
D-day jak myślic... [86]
Dunkierka [65]
Przyczyny porażk... [61]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Newsletter
Dla Użytkowników
Statystyki
Ciekawe miejsca

       4. Włochy 1943-1945

Desant na Włochy był naturalnym krokiem po zajęciu Sycylii. Po utracie wyspy Włosi ostatecznie stracili ochotę na udział w wojnie. Włochy były pierwszym z państw, które brały udział w wojnie po stronie państw Osi, które skapitulowało. 3 września 1943 roku po utracie całego imperium Afrykańskiego na rzecz Wielkiej Brytanii Włosi przyjęły warunki bezwarunkowej kapitulacji. Zawieszenie broni zostało podpisane potajemnie przez marszałka Badoglio. Niemcy nie zostali zaskoczeni. Z 62 dywizji włoskich pozwolono poddać się jedynie dziewięciu dywizjom na Korsyce i Sardynii, natomiast dziesięć dywizji złożyło broń przed jugosłowiańskimi oddziałami powstańczymi. Niemcy rozbroili 43 dywizje i garnizony włoskie we Włoszech, Francji i na Bałkanach. Niemcy bardzo sprawnie posuwali się w swych działaniach. Bardzo szybko umocnili się silnie aż po Neapol. Strata sprzymierzeńca nie była wielkim ciosem. Faktem jest, że od początku Włosi nie chcieli się bić. Największą stratą było przejecie floty przez Aliantów. Niemcy zdołali zatopić jeden pancernik oraz zabrali 10 krążowników, 10 kontrtorpedowców oraz wiele okrętów podwodnych. Nie zagłębiam się jednak dalej w sytuacje, jaka panowała we Włoszech po kapitulacji, bo to nie jest celem tej strony. Sprzymierzeni do głównego ataku wyznaczyli 5 Armią pod dowództwem generała Clarka. Składała się ona z dwóch korpusów, które miały wylądować w zatoce Salerno. Salerno było idealnym punktem, ponieważ był to najbardziej wysunięty na północ punkt włoskiego "buta" a przez to znajdował się on w zasięgu lotnictwa stacjonującego w bazach Sycylii. Niemcy doskonale zdawali sobie sprawę z powagi sytuacji jednak jeszcze na tym etapie nie byli w stanie zabezpieczyć wszystkich odcinków wybrzeża włoskiego dostatecznie licznymi oddziałami obrony. Należy pamiętać, że jest to okres najbardziej krwawych bitew toczonych na froncie i to właśnie tam skupione były najliczniejsze wojska niemieckie. Dopiero po bitwie pod Kurskiem Hitler wycofał część ze swych wojsk i przesunął je do Włoch. Wracając jednak do desantu w Salerno konwoje wiozące wojska inwazyjne wyruszyły z portów w Afryce i na Sycylii dnia 8 września 1943 roku. Niemcy spodziewali się desantu jednak liczyli na to że zdążą przejąć większość terenów zajmowanych dotąd przez oddziały włoskie. Nie zdążyli mimo, że ich samolot wypatrzył zbliżającą się armadę już w dniu jej wyjścia w morze. Sprzymierzeni chcieli do końca zachować w tajemnicy miejsce lądowania swoich oddziałów, dlatego też nie bombardowali odcinka wybrzeża gdzie mieli lądować. Mimo to, gdy lądowały pierwsze fale ataku alianckiego (9 września) zostały przywitane ciężkim ogniem z dział 88 milimetrów, karabinów maszynowych i moździerzy. Wojska niemieckie mimo, że do końca nie były przygotowane do obrony podjęły zaciętą walkę.

Szczególnie widoczne było to w rejonie lądowania X korpusu brytyjskiego gdzie dwie dywizje szturmowe poniosły bardzo ciężkie straty. Amerykański VI korpus lądował na południe od Sele. Tu Amerykanie trafili na twardy opór niemieckiej 16 dywizji pancernej, która zajęła pozycje już dwa tygodnie przed lądowaniem. Mimo bohaterskich walk żołnierzy niemieckich i ciągłych kontrataków zostały one ostatecznie odrzucone przez ataki bombowców nurkujących sprzymierzonych oraz ciężkiego ostrzału artylerii okrętowej. Wkrótce potem oddziały alianckie chciały jak najszybciej rozszerzyć przyczółek. Jednak oddziały niemieckie zostały wzmocnione 26 dywizją pancerną imienia Hermana Goeringa oraz oddziałami 3 pancernej dywizji grenadierów. Niemcy bardzo szybko przygotowali nowe linie obrony a następnie już od dnia 11 września ruszyli do kontrataków. Z biegiem czasu przybierały one na sile. Brytyjczycy nie byli wstanie zamknąć wyłomu pomiędzy rzeką Sele a głównymi silami. Mimo to zdołali powstrzymać wszelkie ataki niemieckie. Jednak z biegiem czasu oddziały niemieckie delikatnie mówiąc przykręciły śrubę. Oddziały alianckie zostały zmuszone do wycofania się. Przez pewien czas była okazja do zepchnięcia oddziałów wroga aż na linie wybrzeża. Jednak przygniatająca przewaga, jaką Alianci posiadali w powietrzu dala znać o sobie. W jednym tylko dniu lotnictwo z północno -zachodniej Afryki wystartowało do 1.888 lotów!! Dodać do tego należy silny ogień, jaki był ciągle prowadzony z dział okrętowych. Wobec tej przygniatającej przewagi ataki niemieckie słabły z godziny na godzinę i ostatecznie 15 września Niemcy rozpoczęli planowy odwrót.Przegrana w tej fazie bitwy o Włochy pozwoliła Sprzymierzonym rozciągnąć swą linię obrony w poprzek Włoch do Bari. Kolejny ruch należał do Aliantów. W szybkich i ciężkich uderzeniach 5 armii oddziały niemieckie zajmujące prawe skrzydło zostały zepchnięte ze swoich pozycji. Otwarta została w ten sposób droga do zajęcia Oliveto i Noceva, które zostały zdobyte odpowiednio 23 i 27 września.
Podczas kolejnych ataków armia niemiecka mimo twardej obrony została zmuszona do wycofania się ze wzgórz wokół Neapolu. Niemcy zostali opuścili miasto 1 października niszcząc port oraz urządzenia wodociągowe.

7 października 5 armia zajmuje Neapol. Następnie kieruje się w stronę nowej linii obronnej ciągnącej się wzdłuż północnych brzegów rzeki Volturno. W tym samym czasie brytyjska 8 armia zajmuje lotnisko po Foggia. Ma to miejsce 27 września. Brytyjczycy zamierzali pomóc Amerykanom w bitwie na linii Volturno. W tym celu wysadzili desant komandosów na tyłach nieprzyjacielskich by odciąć ich za Termoli. Pomimo fanatycznych ataków niemieckich prowadzonych aż do utraty wszystkich czołgów komandosi zdołali się utrzymać. Ponieważ pochód wzdłuż stromych wybrzeży Adriatyku musiał z konieczności być powolny postanowiono podjąć ostatecznie główny marsz podjąć na odcinku wewnątrz półwyspu wzdłuż pasma Apeninów. Jednak zmiana drogi ataku nie dala im zbyt wiele gdyż nadal posuwali się bardzo wolno. Kolejnym ważnym etapem walk na Półwyspie Apenińskim była bitwa nad Volturno. Atak rozpoczął się od silnego ostrzału artyleryjskiego. Dodatkowo X korpus skierowany został na tyły linii niemieckich wypadem od strony morza skierowanym na wybrzeżu Morza Tyreńskiego.Po dwóch dniach ciężkich walk wojska niemieckie zostały zmuszone do wycofania się. Po przekroczeniu Volturno 5 armia napotkała na nieprzyjacielskie straże tylne, które zawzięcie osłaniały odwrót niemieckich oddziałów na częściowo przygotowane pozycje w górach u wejścia do doliny Volturno. Niemcy wysadzili w powietrze wszelkie most, zniszczyli kanały i zaminowali wszystkie przesmyki. Niemcy swoją obronę zbudowali na tzw. linii zimowej. Składała się ona z całego szeregu głębokich pozycji w niezwykle trudnym terenie górskim. Na zachodzie opierała się o rzekę Garigliano: odcinek centralny stanowiły najwyższe szczyty Apeninów; na wschodzie rzeka Sangro była główną linią niemieckich pozycji naprzeciw 8 armii. Walki o linię zimową były bardzo krwawe i długie. Wyczerpywały wojska obydwu stron. Ataki rozpoczęły się od przekroczenia przez 8 Armią 8 listopada rzeki Sangro. Kolejnym celem były miasta Orsogna i Ortona. Ortona po ponad dwutygodniowych ciężkich walkach ulicznych została zdobyta 27 grudnia 1943 roku. Następnie oddziały Clarka zatrzymały się czekając na dopływ zapasów i by zluzować zmęczone walką oddziały 3 i 24 dywizji II korpusu.

Przez resztę grudnia nie było wielkich zmian na liniach walk. Dopiero w styczniu II korpus podjął atak, wskutek którego zdołano się przedrzeć przez linię zimową podchodząc aż do głównych pozycji obronnych na południe od Rzymu - linii Gustawa. Od tego momentu pogoda zaczęła sprzyjać Niemcom. Prowadzili oni zacięte walki mające na celu opóźnienie marszu sprzymierzonych na północ półwyspu apenińskiego. Alianci zdawali sobie jednak sprawę z tego, że dalsze prowadzenie kampanii we Włoszech jest niezmiernie ważne gdyż angażuje dosyć znaczne siły niemieckie (21 dywizji). W swych kolejnych działaniach 5 armia dwukrotnie usiłowała się przedrzeć przez pozycje niemieckie i zająć Rzym. Jednak Niemcy do perfekcji wykorzystywali ukształtowanie terenu i potrafili powstrzymać kolejne ataki. Jedną próbą było usiłowanie obejścia linii Gustawa przez wylądowanie o 75 kilometrów na północ pod Anzio na wybrzeżu Morza Tyreńskiego. Druga próba polegała na przedarciu się przez linie za Cassino. Cassino było kluczową pozycją na linii Gustawa. Miasto ze swymi wysokimi wzgórzami zagradzało drogę do doliny rzeki Liri, która prowadziła do Rzymu. Druga droga do Rzymu biegła wzdłuż wybrzeża tyrreńskiego, mniej więcej wzdłuż drogi appijskiej. Jednak żadna z tych prób nie zakończyła się powodzeniem. W tym okresie dochodziło do najbardziej zaciętych walk w rejonie morza śródziemnego. Generał Alexander w swym planie ofensywy na linię Gustawa planował oczyszczenie obu tych dróg. Główne uderzenie zostało skierowane na niemieckie pozycje wzdłuż doliny Liri. W początkowej fazie X korpus posuwał się w miarę szybko i w przeciągu 4 dni (17-21 stycznia 1944 roku) Brytyjczycy zdobyli obszerny przyczółek na zachód od Garigliano, nie mogli się jednak przedrzeć do rzeki Liri. 36 dywizja próbowała się przeprawić przez rzekę Rapido jednak napotkała silny opór niemiecki. W krótkim czasie oddziały brytyjskie zostały odrzucone na swoje poprzednie pozycje. Dopiero tydzień później 34 dywizja zdołała się przeprawić przez rzekę ponosząc ciężkie straty. W ten sposób powstał wyłom w północnym krańcu linii Gustawa.Kolejnym celem było Cassino. Walki rozpoczęły się od ataków połączonych sił 34 i 36 dywizji 1 lutego 1944 roku. Oddziały bardzo szybko zajęły krańce miasta oraz szereg wzgórz je otaczających. Część oddziałów dotarła nawet pod mury klasztoru jednak pod ciężkim ogniem musiały się wycofać. Cassino jest przykładem braku myśli strategicznej aliantów.

Otóż, mimo że zostało udowodnione po wojnie że Niemcy zgodnie z umową nie zajmowali murów klasztoru podjęli oni decyzje o przeprowadzeniu nalotów na klasztor. Jak pomyśleli tak zrobili i klasztor podczas dwóch nalotów został praktycznie zrównany z ziemią. Jego ruiny były doskonałymi pozycjami obronnymi dla niemieckiej 1 dywizji spadochronowej. Bohaterska obrona nie miękła podczas kolejnych ataków wroga. Dopiero po długich walkach obrona się załamała. Kolejnym ważnym wątkiem w walkach we Włoszech było lądowanie pod Anzio. Chciano w ten sposób obejść linie Gustawa. Lądowanie na plażach pod Anzio i Nettuno miało miejsce 22 stycznia 1944 roku. Wioski te leżą w odległości około 55 kilometrów od Rzymu. O wiele ważniejsze było to, że miejsce lądowania znajdowało się jedynie w odległości 30 kilometrów od niemieckich linii zaopatrzeniowych. Początkowo zaskoczone oddziały niemieckie nie podejmowały walk. Jednak w miarę upływu czasu opór niemiecki gęstniał. Przeprowadzono ciężki atak na przyczółek. Rzucono do walki oddziały sześciu różnych dywizji pod dowództwem Mackenesa. Dodatkowo dręczono aliantów ciężkim ogniem artyleryjskim. Niemcom udało się odbić część zajętych przez wroga ziem. Jednak niemiecki kontratak został zatrzymany w dniach 16-17 lutego. Ostatni atak został odparty przez wroga 2 marca 1944 roku. W ten sposób przyczółek udało się aliantom utrzymać. Efektem tego było to, że niemieckie wojska musiały angażować liczne rezerwy do walk na przyczółku. Sytuacja stała się patowa. Dopiero 23 maja 1944 roku działania znów nabierają tempa. Środek ciężkości działań zostaje przeniesiony w okolice przyczółku pod Anzio. To właśnie tam zostaje przełamana niemiecka linia umocnień. W tym momencie staje się jasne że Sprzymierzonych już nic nie powstrzyma przed wkroczeniem do Rzymu. 4 czerwca 1944 roku 5 armia amerykańska zajmuje miasto. Niemcy wycofują się na linię obronną ciągnącą się od La Spezia wzdłuż Apeninów aż do Adrii na północ od Ravenny. Ostateczna klęska we Włoszech następuje w maju 1945 roku, gdy ostatki niemieckiej Grupy Armii "C" kapitulują. Do końca jednak powstrzymywały one ataki Sprzymierzonych na równinę padeńską.



Dodane przez LukLog dnia maj 01 2006 21:52:25
0 Komentarzy 16563 Czytań
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Copyright © 2007 LukLog